Facebook zamiast strony WWW?
Ryzykowany zakład.
"Po co mi strona, skoro mam Fanpage za darmo?". To pytanie zadaje sobie wielu początkujących przedsiębiorców. Odpowiedź zazwyczaj przychodzi, gdy algorytm ucina zasięgi, a konto zostaje zablokowane.
W skrócie: Co musisz wiedzieć?
- 01. Jesteś gościem. Na Facebooku nie jesteś u siebie. W każdej chwili możesz stracić konto i bazę fanów.
- 02. Zasięgi organiczne nie istnieją. Bez płacenia za reklamy (Facebook Ads), Twoje posty widzi 2-5% obserwujących.
- 03. Google nie widzi postów. Treści z Facebooka rzadko pojawiają się w wynikach wyszukiwania. Strona WWW indeksuje się w całości.
- 04. Analityka. Na własnej stronie wiesz wszystko o kliencie (GA4). Na FB masz tylko ogólne statystyki.
- 05. Wiarygodność. Firma bez strony www w 2026 roku wygląda amatorsko i podejrzanie.
Social media są świetne do budowania społeczności i relacji z klientami. Ale opieranie na nich całego biznesu to jak budowanie domu na wynajętej działce. Właściciel (Mark Zuckerberg) może w każdej chwili zmienić czynsz (ceny reklam) lub rozwiązać umowę (zablokować konto). Własna domena to Twój kawałek internetu, którego nikt Ci nie odbierze.
1. Własność vs Wynajem
Wyobraź sobie, że jutro Facebook znika lub zmienia regulamin tak, że Twoja branża zostaje zbanowana (zdarzało się to np. w branży konopnej czy finansowej). Jeśli masz tylko Fanpage, tracisz wszystko: wizytówkę, kontakt do klientów, historię. Mając stronę WWW i listę mailingową, jesteś niezależny.
2. Śmierć zasięgów organicznych
Lata temu wrzucałeś post i widzieli go wszyscy fani. Dziś? Algorytm tnie zasięgi bezlitośnie. Facebook to firma reklamowa – chce, żebyś płacił za dotarcie do osób, które już Cię polubiły!
W SEO jest inaczej. Raz dobrze wypozycjonowany artykuł może przynosić darmowy ruch przez lata, bez wydawania złotówki na kliknięcia.
3. Walled Garden: Google nie widzi FB
Facebook to tzw. "walled garden" (zamknięty ogród). Większość treści jest ukryta za ekranem logowania. Robot Google nie może tam wejść i zaindeksować Twoich postów.
Jeśli ktoś wpisze w Google "usługi hydrauliczne twoje miasto", zobaczy strony WWW Twojej konkurencji, a nie Twój ostatni post na fanpage'u. Tracisz klientów, którzy szukają w Google, a nie na fejsie.
4. Rozpraszacze vs Skupienie
Na Facebooku konkurujesz o uwagę ze śmiesznymi kotami, zdjęciami z wakacji znajomych i powiadomieniami. Wokół Twojego posta jest mnóstwo "przeszkadzajek".
Na Twojej stronie WWW panuje cisza i skupienie. Użytkownik widzi tylko Twoją ofertę, Twoje realizacje i przycisk "Kup teraz". To drastycznie zwiększa szansę na sprzedaż.
Facebook (Chaos)
WWW (Skupienie)
5. Analityka i dane
Statystyki Facebooka są podstawowe. Dzięki stronie WWW podpiętej pod Google Analytics 4 wiesz dokładnie: skąd przyszedł klient, ile czasu spędził na stronie, w którym momencie zrezygnował z zakupu. To dane, na których można budować strategię.
Podsumowanie
Nie musisz wybierać: Facebook CZY strona. Potrzebujesz obu, ale w odpowiedniej hierarchii. Strona WWW to Twoja kwatera główna, baza i sklep. Facebook to tylko ulotka, która ma kierować ludzi do tej bazy. Nie buduj imperium na cudzej ziemi.