AI vs Pozycjonowanie.
Czy roboty nas zastąpią?
Chat GPT, Claude, Gemini – sztuczna inteligencja pisze teksty, analizuje kod i tworzy strategie. Czy to koniec agencji SEO, czy początek nowej ery? Sprawdzamy fakty.
W skrócie: Co musisz wiedzieć?
- 01. AI to narzędzie, a nie strategia. Bez "pilota" (człowieka) poleci w krzaki.
- 02. Google akceptuje AI, o ile treść jest pomocna (Helpful Content) i niesie wartość.
- 03. Kopiuj-Wklej z Chata GPT to ryzyko. Tekst wymaga weryfikacji i ludzkiego szlifu.
- 04. Empatia jest niepodrabialna. AI nie rozumie bólu Twojego klienta tak jak Ty.
- 05. Przyszłość to Hybryda. Połączenie szybkości bota z kreatywnością człowieka.
Kiedy w listopadzie 2022 roku OpenAI udostępniło ChatGPT, branża SEO wstrzymała oddech. Pojawiły się głosy wieszczące "śmierć copywritingu" i koniec wyszukiwarek. Minęło trochę czasu, kurz opadł, a my widzimy, że rzeczywistość jest bardziej zniuansowana. AI nie zabija SEO – AI je transformuje.
1. Pisanie treści: Szybkość vs Jakość
Sztuczna inteligencja potrafi napisać artykuł na 2000 słów w 30 sekund. To imponujące, ale... czy ten artykuł da się czytać? Modele językowe działają na zasadzie przewidywania kolejnego słowa. Efektem są teksty poprawne gramatycznie, ale często "płaskie", pełne ogólników i powtórzeń.
"Pozycjonowanie stron jest ważnym elementem marketingu. Dzięki niemu zyskujesz widoczność i klientów. Warto dbać o optymalizację..."
Wniosek: Poprawne, ale nudne.
"Wyobraź sobie, że Twój sklep to lokal w ciemnej uliczce. Pozycjonowanie to postawienie wielkiego neonu przy głównej drodze..."
Wniosek: Obrazowe, buduje relację.
2. Czy Google banuje treści z AI?
To jeden z największych mitów. Google oficjalnie oświadczyło, że nie ma znaczenia, kto napisał treść – człowiek czy maszyna. Liczy się efekt końcowy. Jeśli artykuł wygenerowany przez AI jest pomocny, merytoryczny i odpowiada na zapytanie użytkownika, może zajmować wysokie pozycje.
Problem pojawia się, gdy generujesz setki tekstów bez weryfikacji, tylko po to, by "zapchać" stronę słowami kluczowymi. To jest spam i za to grożą kary.
Jakość treści a szansa na wysokie pozycje (szacunkowo)
3. Czego AI (jeszcze) nie potrafi?
AI świetnie radzi sobie z danymi, ale słabo z emocjami i unikalnym doświadczeniem. Model językowy nie przetestował wózka dziecięcego w lesie, nie czuł smaku kawy i nie negocjował z trudnym klientem.
W erze E-E-A-T (Experience), osobiste doświadczenie autora staje się kluczowym wyróżnikiem. Jeśli Twój wpis to tylko zlepek informacji z innych stron (co robi AI), nie dajesz czytelnikowi nic nowego.
4. Jak mądrze wykorzystać AI w SEO?
Zamiast traktować AI jako wroga, potraktuj go jako stażystę o nieskończonej energii. Do czego warto go użyć?
- ● Burza mózgów: Poproś o 50 pomysłów na artykuł o "butach do biegania".
- ● Struktura (Outline): Niech AI stworzy szkielet artykułu z nagłówkami H2 i H3.
- ● Meta Tagi: Generowanie chwytliwych Title i Meta Description.
- ● Excel i RegEx: Pisanie skomplikowanych formuł do analizy słów kluczowych.
Wskazówka praktyczna Zawsze sprawdzaj fakty podawane przez AI (tzw. fact-checking). Modele lubią "halucynować", czyli zmyślać daty, nazwiska czy statystyki z pełnym przekonaniem.
Podsumowanie: Ewolucja, nie zagłada
AI nie zastąpi specjalistów SEO. Zastąpią ich specjaliści SEO, którzy potrafią korzystać z AI. Roboty wykonają czarną robotę (analiza danych, generowanie szkiców), a ludzie zajmą się strategią, kreatywnością i budowaniem relacji. Wygra ten, kto połączy te dwa światy w modelu hybrydowym.